Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na rozprostowanie kości

<< < (130/233) > >>

Patty:
- No za piękny to on nie jest - odpowiedziała ze skrzywioną minką Patty i pociągnęła łyk wina, by spłukać tę paskudę.

Marduk Draven:
- Dobrze, że ty jesteś - odrzekł Patty, uśmiechając się wrednie.ale nje mógł zaprzeczyć, że anielica była ładną kobietą. Jak każdy skrzydlaty sługa Zartata oczywiście.- Bartzabel? Ciekawe imię... my się dowiedzieliśmy o pięciu czarownikach, którzy przyzywali demona. Jeden z nich zdradził i wchłonął jego moc. - pomyślał chwilę. - Co jeszcze mamy?

Dragosani:
- Bartzabel to demon - wtrącił się Drago. - Uznawany za patrona rewolucji i burzy. Do jego przywołania rzekomo potrzeba mocy pięciu nekromantów - wyjaśnił. - Więc to by pasowało. Zaś co do tego czarnoksiężnika "Kobry"... czy można powiedzieć, że jego serce było strawione "żalem, rozpaczą i zawodem"? Była wzmianka o tym we "Władcy Burz". Rzekomy grobowiec tegoż serca znajduje się "pośród fal słodkich, tam gdzie zagłada z nieba nie dotarła, w jeziorze czerwonym od minerału, co dla magii jest zabójczy". Do dosłowny cytat.

Nawaar:
Mauren, który tak lubił ciszę jadł w najlepsze do czasu, aż cisza został przerwana, przez powracających towarzyszy. Bękarty wyglądały na zadowolonych i o wiele spokojniejszych. Nawaar dodał dwa do jednego, i wyszło mu na to, że owe osobniki byli w burdelu. Swoją drogą ciekawe czy czegoś się dowiedzieli od dziewczynek, ale ciekawsze było to jakie jakościowo informacje mają ci z biblioteki, bo jeszcze żaden mol książkowy, nie powrócił. Teraz pozostało czekać, wymienić informacje i na nowo już zdecydowanie spokojnie określić plan! Bez tych wszelakich emocji oraz chamstwa.

Marduk Draven:
W jeziorze czerwonym od minerału, co dla magii jest zabójczy? - spytał retorycznie.- To by sugerowało złoża czerwonei rudy... czyżby ukrył serce w jeziorze w pobliżu złóż rudy?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej