Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pirackie porachunki

<< < (12/13) > >>

DarkModders:
Tego było już za wiele. Zacisnął mocno pięść i złowrogo zasyczał. Był przeraźliwie wściekły. Opanował się jednak. Podszedł di biurka pani Mei i zabrał z niej mapę, którą przywiózł z Valfden. Na odchodne ukłonił się i bez słowa opuścił jej gabinet jak i wille. Był wściekły, nie dowiedział się niczego sensownego, a na domiar złego cały czas stał w tym samym, gównianym punkcie. Szedł przed Tyrrem ze spuszczoną głową. Wszystko się mu ponownie skomplikowało. Skąd teraz zasięgnie nowych informacji? Oprócz "koczowników" z Ignis Terra, nie wiedział dalej niczego. Miał już dość.

Tyrr aep Nargoth:
- No, toś zabłysnął talentem dyplomatycznym. Powiedział Tyrr. - Teraz mam przerąbane u Mei, dzięki kurwa...

DarkModders:
- Jakbym wiedział, że to tak się skończy, to bym inaczej to rozegrał. - powiedział zatrzymując się na moment. Z resztą, co on teraz gadał? Ciężko się było z takich rzeczy wytłumaczyć.
- Co ja teraz pierdole! Czas wracać, musze to wszystko przemyśleć.

Tyrr aep Nargoth:
- Ty lepiej zostaw myślenie innym, daj mi tydzień. Pogadam z siostrą Melkiora, ona ma dojścia u wielu ciekawych osób.

DarkModders:
- Dobra, niech tak będzie. Liczę na ciebie Tyrr. - powiedział klepiąc go po ramieniu.
- Wracajmy na statek. Czas wracać na Valfden, nic tutaj po nas. - skwitował to krótko.

//To co, kończymy?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej