Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #34
Nawaar:
Nawaar znalazł klucz, także niemal momentalnie znalazł się przed drzwiami do sypialni niziołka, wsadził klucz do zamka i próbował nim otworzyć drzwi. Croner niestety nic nie znalazł, ale narobił za to syfu, ale cóż taka praca.
Arivel:
Klucz przekręcił się ze zgrzytem i zamek kliknął, zwiastując własne otwarcie.
Nawaar:
Ciemnoskóry wszedł do środka sypialni, poszukując skrzyneczki z grzywnami, gdzie miała być na półce jak dobrze pamiętał z wcześniejszych rozmów.
Arivel:
Mauren istotnie dostał się do sypialni, której większą część zajmowało wielkie łoże z baldachimem, na którym leżała półnaga elfka. Wcześniej najwyraźniej pogrążona w śnie budziła się właśnie i patrzyła na Naawara.
- Kim jesteś...? - spytała sennie, przecierając oczy.
Nawaar:
Ciemnoskóry zaklął pod nosem, bo znów nie przewidział tego, że starzec może mieć towarzystwo na noc. Nigdy, nie uderzyłem kobiety, ale zawsze musi być ten pierwszy raz! Nawaar instynktownie, jakby ogarnęła go bestia uderzył kobietę złączonymi dłońmi w sam czubek jej głowy, aby nadal sobie śniła, bo zabijać jej nie chciał! Dopiero wtedy zamierzał okraść mieszkanie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej