Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Morze, pieniądze, perły i flaki, podejście drugie
Domenik aep Zirgin:
- Tyrr i pieniądze? O czymś chyba nie wiem?
Pelikaner ibn Atakur:
-Ma mi podobno zapłacić.
Domenik aep Zirgin:
Krasnolud parsknął śmiechem tak że aż się popłakał, otarł łzę i powiedział. - Toś mi humor poprawił hopie... ÂŁo rany, aż mnie brzuch rozbolał. Dotarliście do stajni. Domenik wyprowadził furmankę.
Pelikaner ibn Atakur:
-Karoca przyjechała, jedźmy póki pólnocy nie ma.
Domenik aep Zirgin:
- Hie hie. Wsiedli i odjechali w stronę gminy Omas, było południe, około 0*C. Jak to w Hemis, acz śniegu nie było jeszcze. Co dziwne.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej