Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Morze, pieniądze, perły i flaki, podejście drugie

<< < (26/39) > >>

Mirzak aep Rothgar:
Pewnie wcale. Powiedziałby krasnolud gdyby znał myśli maurena. Statek powoli odbił od nabrzeża, kierując się na zachód z wiatrem.

Pelikaner ibn Atakur:
A ja, gdybym miał więcej pieniędzy, założyłbym się że tak. Powiedziałby mauren gdyby znał myśli krasnoluda a krasnolud jego. Wyszłaby z tego niezła konwersacja gdzie jedna ze stron mogłaby zarobić parę grzywien, ale cóż żadna ze stron nie zna telepatii więc ni chuja z zarobków. Mauren zaczął rozważać jak kruche jest życie.

Mirzak aep Rothgar:
- Co tak się gapisz w pokład, pisiont grzywien znalazłeś? Wypalił widząc zamyślonego maurena. Oczywiście na pokładzie nie było nic ciekawego, nawet deski nie układały się w ciekawe wzory. Było nudno. A rejs troche potrwa, bo minęła może godzina, i byli gdzieś między Feros a Valfden. Po prawej mijali Zamek Omas.

Pelikaner ibn Atakur:
-Uwierz chciałbym-zaczął wyglądać za burtę w poszukiwaniu ryb.-Co robicie jak się nudzicie.-rzucił do Mirzak'a

Mirzak aep Rothgar:
- Załoga nie ma czasu się nudzić, nawet na tak małej łajbie. Nudzisz się? Weź lunete i idź na dziób i wypatruj czy nic nie płynie, tutej krążą piraci.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej