Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Dziewczyna w Mirtach
Toruviel:
- A jakież to rzeczy?- spytała, przechodząc kilka kroków. Tak aby zmniejszyć dzielącą ich odległość do 6 metrów.
Narrator:
- Po co ja ci to mówię? Zastanowił się, przypomniał sobie słowa mistrza... - Oh, mój pan lubi zabytki. A starożytny wampir byłby świetnym uzupełnieniem naszych sił.
Toruviel:
- Bo mogę do was dołączyć. A w ciemno tego nie zrobię.- odrzekła, kłamiąc. - Jaki wampir?
Narrator:
- Starożytny, tak zły że nazwano go Demonem. Dazelmoino.
Toruviel:
- A pokaźne są te wasze siły?- zapytała.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej