Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Dziewczyna w Mirtach
Narrator:
- Normalnie,coś taka ciekawska? To szkodzi zdrowiu. Zauważyłaś sczura, gapił sie na ciebie małymi oczkami, po chwili dotarło do ciebie że to po prostu brzydki niziołek.
Toruviel:
- A co to? Spytać nie wolno? Tajemnice wojskowe?- spytała, po czym prychnęła. Rozejrzała się ukradkiem.- Da się tu jakoś zarobić? Nie mówię o polu, tylko mieczu.
Narrator:
- Ooo, jasne. Pogadaj z szefem. Wskazał Szczura.
Toruviel:
- Równiście!- poklepała go po ramieniu. Dopiła "piwo" i udała się do "Szczura", którym był niziołek.- Witajcie.- przywitała się.- Gospodarz mówi, że u was można mieczem zarabiać. Prawda to?
Narrator:
Szczur, i osiem prawdziwych szczurków spojrzeli na ciebie z zaciekawieniem. - Po tym jak jesteś odziana i wyposażona widzę że "robienie mieczem" jakoś jest tu nie odpowiednie. Mike był bystry, strój elfki kojarzył mu się z asasynami z książek. Bo Mike umiał czytać, w jego pracy to podstawa. - Czego tu naprawdę szukasz co?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej