Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Dziewczyna w Mirtach

<< < (5/17) > >>

Toruviel:
Tradycyjnie zaś, Toruviel udała się do karczmy. Była zmęczona i chętnie by się napiła. A gdzie też lepiej o informacje, niż w w tawernie, gdzie starczy grosiwo, bądź cycki, aby wyciągnąć potrzebne informacje? Wiedząc już gdzie należy iść, elfka udała się do tawerny.

Narrator:
Karczma była kolejną typową karczmą. Niczym się nie wyróżniającą. Toruviel zaś wyróżniała się strojem. Karczmarz czyścił kyfle przy ladzie.

Toruviel:
Elfka rozejrzała się ukradkiem po wnętrzu, chcąc zorientować się w tym, jakie jest tu towarzystwo. Podeszła też do szynkwasu.
- Witajcie. Dostanę tu informacje? Szukam kogoś, kto wybiera się i mógłby mnie do Mirtów zabrać. Macie tu kogo takiego?

Narrator:
- A po co tam jeździć? Bida, smród i złodzieje. Popyta o tamtych krasnoludów. Wskazał dwóch najemników.

Toruviel:
- A dziękuję.- odrzekła karczmarzowi. Obejrzała się za siebie, poszukując rzeczonych przez barmana krasnoludów. Dostrzegła ich, najemników. Więc raczej nie będą szukać eskorty, ale może kompana? Po za tym, zawsze może zapłacić za przejazd, czy też użyć swojego wrodzonego, naturalnego uroku. Odwróciła się do karczmy całym ciałem, po czym wolnym krokiem podeszła do krasnoludzkich najemników. Po drodze zbierała myśli, chcąc ich przekonać jak najszybciej. Nie miała zamiaru marnować czasu.
- Witam panów.- rzuciła.- Można się dosiąść? Bo mam do panów pewien interes...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej