Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Kwiaty na mogile
Marduk Draven:
Tajemnica zamkniętej bramy była... tajemnicza. Aeger mógł za to pozwiedzać caluśki cmentarz! No a przy tym poszukać alternatywnego wyjścia.
Aeger Tymon:
Aeger obejrzał dokładnie bramę.
Marduk Draven:
Brama była zwykłą metalową, kratowana bramą jakich wiele na cmentarzach. Miała duży zamek z dosyć niewielką dziurką od klucza. Od góry wieńczyła się metalowymi szpikulcami. Od dołu zaś płasko, kilka centymetrów nad ziemią. Aeger nie znał się na zamkach i ich otwieraniu. Nie mógł więc ocenić tego, jak to się stało, że brama nie chce się otworzyć.
Aeger Tymon:
Aeger wyjął z pochwy miecz. Zaklął cicho i miarowym, spokojnym krokiem wrócił się do miejsca, w którym ostatni raz widział człowieka, z którym niósł trumnę.
Marduk Draven:
Grabarza o dziwo nie było. Za to trumna była otwarta.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej