Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Próba siły #23

<< < (12/14) > >>

Marduk Draven:
Dzieciak jednak nie odpowiadał. Leżał cały czas w tej samej pozycji. Poskręcany, dziwnie i nienaturalnie.

Kendes z śniącego ognia:
Wstałem i odrazu tego pożałowałem ponieważ piekący ból po kwasie zaczął doskwierać, tak czy siak zagryzłem wargi z bólu i podszedłem do młodego, by następnie się przed nim pochylić i poklepać po ramieniu.
-Tej maszkary już nie ma wracajmy do miasta, dobra?

//Po tym wszystkim poważnie się dozbroję.

Marduk Draven:
Niestety nawet poklepanie nic nie dało. Dziecko nie odpowiadało. Było też dziwnie blade. Na szyi dostrzegłeś duży ślad, jakby po zębach, ale taki układający się w okrąg, jak paszcza bloedzuigera. Przy tym, w ranie nie było ani kropelki krwi.

Kendes z śniącego ognia:
oż kurw
Złapałem dzieciaka oburącz podnosząc go na wysokość klatki piersiowej ale trochę z dala od niej bo poparzenia
i pobiegłem z powrotem na ścieżkę docelowo udając się do miasta po mikstury bądź do szpitala powtarzając w głowię.
kurwa kurwa kurwa
//Jak zdechnie to papa bractwo?

Marduk Draven:
//Przynajmniej "papa ta wyprawa".

Dobiegłeś też do miasta, zmęczony i wyczerpany po walce. Dobiegłeś ledwo. Zatrzymała cię straż.
- Gdzie ty... coś ty zrobił z tym dzieciakiem?!- dobyli broni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej