Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Wizytacja

<< < (12/14) > >>

Melkior Tacticus:
- Odpowiesz czy bierzemy się za drugą rączkę? A może oczy? Sadyzm w stosunku do wrogów rodu Melkior odziedziczył po ojcu.

Narrator:
- ÂŻebyś cierpiał tak samo jak ja, elfia pizdo. ÂŻeby cie jebana kula armatnia rozerwała!!

Marduk Draven:
Marduk prychnął. Zaśmiał się.
- Przeżył to. Jakby.- powiedział.- Po za tym, kula armatnia chyba raczej zabija od razu...

Melkior Tacticus:
- Tia... czyli kolanka. Lewe czy prawe? Wziął młotek i pieprznął nim w lewe kolano więźnia.
- Gadaj! Albo cię zabiję. A potem wskrzesze, tyle razy ile będe musiał. Wiesz, ojciec był nekromantą... Skłamał połowicznie.

Narrator:
I znowu ktoś zapomniał go zakneblować. Wydarł się ponownie, głośniej. Pachołek tak się przestraszył że upuścił prawie obranego ziemniaka na brudną podłogę.
- Odjeb się elfie, tej szmaty już tu dawno nie ma. Uciekła gdzieś!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej