Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Wizytacja
Melkior Tacticus:
- Odpowiesz czy bierzemy się za drugą rączkę? A może oczy? Sadyzm w stosunku do wrogów rodu Melkior odziedziczył po ojcu.
Narrator:
- ÂŻebyś cierpiał tak samo jak ja, elfia pizdo. ÂŻeby cie jebana kula armatnia rozerwała!!
Marduk Draven:
Marduk prychnął. Zaśmiał się.
- Przeżył to. Jakby.- powiedział.- Po za tym, kula armatnia chyba raczej zabija od razu...
Melkior Tacticus:
- Tia... czyli kolanka. Lewe czy prawe? Wziął młotek i pieprznął nim w lewe kolano więźnia.
- Gadaj! Albo cię zabiję. A potem wskrzesze, tyle razy ile będe musiał. Wiesz, ojciec był nekromantą... Skłamał połowicznie.
Narrator:
I znowu ktoś zapomniał go zakneblować. Wydarł się ponownie, głośniej. Pachołek tak się przestraszył że upuścił prawie obranego ziemniaka na brudną podłogę.
- Odjeb się elfie, tej szmaty już tu dawno nie ma. Uciekła gdzieś!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej