Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Przechytrzyć lisa
Longinus Podbipięta:
To rzeczywiście był ten Lis!
Pelikaner ibn Atakur:
-A więc powiedz mi dlaczego okradasz niewinnych ludzi?-Zapytał ciekawy Pelikan dokładnie przyglądając się Lisowi. Być może się jeszcze spotkamy...
Longinus Podbipięta:
- Chędoż się!- odrzekł tylko Lis.
Po chwili na miejsce zdarzenia przybyli strażnicy miejscy. Sprawnie rozgonili tłum i wzięli złodzieja pod ramiona.
- Dobra robota, obywatelu. Próbujemy go złapać od dłuższego czasu. Teraz się już nie wymknie.- rzekł. No i zabrali Lisa. Pewnikiem do lochu.
Pelikaner ibn Atakur:
Pelikaner widząc oddalający się płaszcz Pana Lisa, był wesół że nie musi już go gonić. Schował sztylet do pochwy i spojrzał na swoje zmarnowane 20 grzywien, i zaczął je jeść, ciesząc się chwilą i twardym jabłkiem, powolnym krokiem udał się do centrum by donieść wieść Longinusowi że Lis został złapany.
Longinus Podbipięta:
No i w końcu dotarłeś pod biuro Podbipięty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej