Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
ÂŚwit sprawiedliwych
Goris:
- Mphhhh!
W jego oczach dalej było widać wściekłość i opór.
Torstein Lothbrok:
Wiking uderzył go w brzuch, kilkakrotnie.
- Gadaj. Ty. Kurwiu.- warknął do niego. Jego pięści zaczęły uderzać o żebra. Chwilę potem sypnęła się po raz kolejny sól na ranę.
Goris:
- Ryba psuje się od głowy, a ty zabierasz się od ogona!
Torstein Lothbrok:
- Zostawię ten ogon, jeśli będę wiedział, gdzie i kto jest głową.- odpowiedział.- Mów.
Goris:
- To idzie od dowódcy w dół. Mamy poleceni ignorować pewne rzeczy a czasami nawet pomagać. Kto nieprzekupny to zostaje zastraszony. Najbardziej upierdliwi zabici. Wszystko tak, żeby nikt spoza nas o tym nie wiedział. Ale oczywiście coś się kurwa musiało wydać!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej