Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Próba Siły #20
Happy:
Cholera. Jeszcze kolejnego mi tu brakowało. Otrząsnąłem lekko sztylet z krwi i szybko przeszedłem do ataku na nowego przeciwnika. Biegiem ruszyłem w jego stronę i spróbowałem zaatakować go silnym pchnięciem w brzuch.
Marduk Draven:
On jednak zatrzymał cię zamaszystym cięciem miecza, które cudem cię nie dosięgło. Zmusiło cię do cofnięcia się o krok. Ten wykorzystał to. Zaatakował z dystansu, tnąc na odlew w kierunku twojego barku.
//Wszystko takie same jak bandyta, prócz sztyletów, których nie ma.
Happy:
Sparowałem cios i momentalnie przeszedłem do ataku, celując centralnie w jego klatkę piersiową pomiędzy żebra. Jednak ten cios miał tylko zamarkować moje prawdziwe zamiary, które polegały na przekręceniu ostrza sztyletu poziomo względem ziemi i szybkim przeciągnięciu w kierunku jego ręki w której trzymał miecz, tak aby uszkodzić mięśnie i ścięgna.
Marduk Draven:
Zbir dał się złapać na trick. Sztylet przeciął ścięgna w łokciu, który opadł bezwładnie na ziemię. Bandyta wypuścił broń i złapał się za ranne ramię.
Happy:
Szybkim ruchem wbiłem sztylet w jego gardło i wzrokiem spróbowałem odnaleźć bandytę którego wcześniej kopnąłem w kolano.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej