Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Próba Siły #20
Marduk Draven:
Twój odskok był udany. Miecz minął cię. Lecz zaatakowanie szarżą gotowego na atak przeciwnika nie było dobrym pomysłem. Gdy tak się na niego rzuciłeś, ten zwyczajnie chlasnął mieczem na odlew, lekko kalecząc cię sztychem. W dodatku, drugi staranował cię barkiem posyłając na ziemię. Cudem nie zaryłeś o ziemię głową. Miałeś jednak teraz dwa problemy z mieczami. Jeden zbliżył się tak, aby przygnieść twoja zbrojną ręką do ziemi. Drugi chwycił miecz sztychem do ziemi, jakby chciał cię przebić.
Happy:
Nie widząc już innego sposobu poczekałem, aż ten z mieczem zbliży się dostatecznie blisko i spróbowałem kopnąć go z całej siły, która mi jeszcze została po tym upadku, prosto w kolano tak, aby wyłamać mu staw kolanowy.
Marduk Draven:
Kopnąłeś - trafiłeś. Zbir zawył i złapał się za kolano, puszczając miecz. Został jednak drugi, który przygwoździł twoją dłoń do ziemi swoim butem. Widząc co zrobiłeś uniósł miecz do ciosu.
Happy:
Zdesperowany i trochę oszołomiony przez ból który odczuwałem złapałem szybkim ruchem przeciwnika za nogę i pociągnąłem ją w swoją stronę próbując doprowadzić do utraty przez niego równowagi lub, żeby chociaż na chwilę wyswobodzić swoją rękę spod jego ciężaru tak by móc ponownie wstać na nogi.
Marduk Draven:
Z tym jednak nie było tak lekko.
- Załatw go!- ryknął ten, którego kopnąłeś. Zwijał się z bólu. Drugi, ten co cię trzymał kucnął, dalej stojąc ci jedną nogą na ręce. Przyjrzał ci się.
- Kto cię kurwiu wysłał?- spytał, zniżając się nad tobą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej