Autor Wątek: W nieznane  (Przeczytany 8206 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #80 dnia: 13 Listopad 2017, 13:51:48 »
I tak oto "ochotnik" poszedł sprawdzić źródło dymu. Parów okazał się nie być żadnym wulkanikiem czy czymś podobnym. Ot, zwykły parów, po oku stronach zasłonięty skałami i biegnący mniej więcej prostopadle do rzeczki. Wychodził prosto na jej koryto. Na jego dnie płonęło ognisko. Wokół ognia siedziało kilka postaci. Trzy wysokie i sześć mniejszych. Postacie były jednak w płaszczach i innych szmatach, więc ciężko było określić kim właściwie są. Rozmawiały cicho, lecz nie dało się usłyszeć ich słów.

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #81 dnia: 13 Listopad 2017, 17:18:39 »
Mirzak przetarł oczy ze zdumienia, dwa razy. Jednakże nadal widział to co widział. Odczołgał się kawałek i wrócił do towarzyszy.
- To ognisko sir, i 9 osób trzy wysokie i sześć mniejszych. Siedzą i rozmawiają. Co robimy?

Forum Tawerny Gothic

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #81 dnia: 13 Listopad 2017, 17:18:39 »

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #82 dnia: 13 Listopad 2017, 17:25:58 »
- To... zaskakujące. Zaryzykujemy i po prostu do nich pójdziemy. Jeśli to tubylcy to może nam pomogą. Powiedział i zebrawszy wszystkich ruszyli na skraj parowu. Powoli i ostrożnie stając na krawędzi, Melkior zawołał do siedzących istot.
- Ej wy tam! Eee... przybywamy w pokoju, chcemy tylko porozmawiać!

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #83 dnia: 14 Listopad 2017, 18:15:48 »
Pośród postaci powstało zamieszane. Tak ze trzy małe zerwały się i przewróciły, zaskoczone. Trzy pozostałe wstały. Trzy większe również wstały (znacznie bardziej dostojnie) i powoli obejrzały się. Kaptury opadły i Melkior mógł dostrzec ich twarze. Nie były to twarze ludzi.
- Człekeł! - zawołała jedna z mniejszych istot.
- Nie cżłekeł, idioto - odezwał się wyższy. - To elf. Co elf robi w takim miejscu? - zapytał. Chwilowo zachowywali się pokojowo. Jednak napięcie i gotowość do ataku/obrony była wyczuwalna.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #84 dnia: 14 Listopad 2017, 19:12:36 »
Gobliny... przynajmniej podobne... - Elf i jego towarzysze przybyli tu zza Wielkiej Słonej Wody, ciekawi tego to co tu jest. Wczoraj zaskoczyła nas burza piaskowa, nasze statki odpłynęły i nie wróciły. Zostaliśmy zdani na siebie. I na czyjąś pomoc. My wam nic nie zrobimy. Mówił szczerze.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #85 dnia: 15 Listopad 2017, 10:39:09 »
- Zza Wielkiej Słonej Wody? Masz na myśli ocean? - Postać kiwnęła głowa na zachód. Drugi osobnik nachylił sie do niego i coś mu szepnął. Obaj zaśmiali się cicho.
- Nie jesteś sam, prawda? - pytał dalej. - Niech reszta się pokaże. Skąd mam wiedzieć, czy właśnie nie zajmują pozycji strzeleckich? - Jego towarzysze zaczęli rozglądać się czujnie.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #86 dnia: 15 Listopad 2017, 12:39:28 »
- Tak, mam na myśli ocean. Jest nas pięcioro. Tylko niestety jeden się nam czasami gubi... te krasnoludy... Melkior skinął na resztę by się pokazali. Pierwszy był Franz.

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #87 dnia: 15 Listopad 2017, 12:46:43 »
Mirzak dopiero teraz zorientował się że to gobliny, wstał. Bo do tej pory kucał i gobasy mogły go po prostu nie zauważyć. Krasnolud słyszał co nieco o goblinach, miał tylko nadzieję że te są w porządku i nie skończą w zupie.

Offline Ashog "Stalowa furia"

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Reputacja: 414
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #88 dnia: 15 Listopad 2017, 12:52:55 »
Ostatni ukazał się wielki zielony ork, wielki nawet jak na przedstawiciela swej rasy. Zielona góra mięcha stanęła na krawędzi parowu, uważnie lustrując okolicę i bandę goblinów. Wyczuwał napięcie, z takimi to nigdy nie wiadomo. Ashog wolałby już spotkać trola, są bardziej przewidywalne.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #89 dnia: 16 Listopad 2017, 16:23:28 »
- Czterech... - Podliczył goblin. - Ten piąty pewnie znów się "zgubił", co? - zapytał podejrzliwie. - No nic... ÂŻeście się dobrali. Więc jakiej pomocy oczekujecie? Nie jestem zbytnio chętny do ratowania obcych, no ale zawsze się możemy jakoś dogadać.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #90 dnia: 16 Listopad 2017, 19:47:42 »
- ÂŹródła wody pitnej, jedzenia i jakiegoś bezpiecznego schronienia. Są tu jacyś ludzie? Elfy albo krasnoludy? Taa... nasz "Piąty" jest specyficzny. Oczywiście że możemy się dogadać.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #91 dnia: 17 Listopad 2017, 16:27:59 »
Goblin spojrzał na całą grupę, jakby się nad czymś zastanawiając.
- Mogę zaprowadzić was do osady, z której pochodzę ja i moi kompani. - Jego kompani przytaknęli. - Mamy tam żywność, wodę i schronienie. Co do zapłaty za taką pomoc... cóż, co potraficie?

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #92 dnia: 17 Listopad 2017, 19:15:45 »
- Jesteśmy najemnikami, takimi z wyższej półki. Potrafimy spuścić wpierdol zasadniczo wszystkiemu co nie jest duchem. - odpowiedział - Przystaję na waszą propozycję, nie mam zresztą innego wyboru.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #93 dnia: 19 Listopad 2017, 14:31:06 »
- O, wojownicy? Tak, to na pewno coś się dla was znajdzie - odparł goblin. -  Ale od ciebie radzę jednak nauczyć się walczyć z duchami. Tutaj, na tej wyspie są dość często spotykane.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #94 dnia: 19 Listopad 2017, 16:30:42 »
- Po tym co się tu wydarzyło nie wątpię w obecność duchów. Jednego nawet spotkaliśmy w trakcie wczorajszej burzy piaskowej. A przynajmniej tak nam się zdaje. Są tu ludzie? Czy tylko wasz gatunek.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #95 dnia: 21 Listopad 2017, 19:27:32 »
Krasnoludy jak koty, chodzą własnymi ścieżkami, także ten również w końcu się odnalazł. Przywitał gobliny, po czym wsłuchiwał się w rozmowę tych mniej pogubionych. Pomysł mordobicia podobał mu się.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #96 dnia: 23 Listopad 2017, 16:31:04 »
- Tutaj wiele jest takich widziadeł - powiedział goblin. - Niektóre nieszkodliwe, tylko się pokazują. Inne śmiertelnie niebezpieczne. Podobno to ci, którzy zginęli w czasie Upadku. A ci, których te upiory zabijają, rzekomo do nich dołączają. O ludzi pytasz? No są, co ma nie być. I na północy i na p0ołudniu. Co do wschodu, to nie wiem. Ale do nas jest bliżej. - Spojrzał w niebo, jakby sprawdzał pogodę. Albo godzinę. - - I trzeba będzie się zbierać powoli.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #97 dnia: 24 Listopad 2017, 18:56:27 »
- Rozumiem, cóż chodźmy więc. Mogę spytać jak masz na imię? Ja jestem Melkior. Przedstawił się, poznanie imion z pewnością ułatwi komunikację.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1435
  • Reputacja: 1193
Odp: W nieznane
« Odpowiedź #98 dnia: 26 Listopad 2017, 10:41:10 »
- Lorak - odparł goblin. Potem wskazał na dwójkę pozostałych "wysokich" goblinów. - To Snaza i Helga. - Jeden z nich okazał się być samicą. Chyba. Lorak nawet nie fatygował się z przedstawianiem szóstki mniejszych goblinów. Jakby nie miały one znaczenia.
- A reszta twoich towarzyszy, Melkiorze? - zapytał. Szóstka małych goblinów zaczęła zwijać obóz. Lorak, Snaza i Helga się tylko im przyglądali.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #99 dnia: 26 Listopad 2017, 13:54:39 »
Uznał że sam ich przedstawi. - Ten blond włosy krasnolud to Mirzak, ten drugi co czasami sie gubi to Silion a ork ma na imię Ashog. Przedstawił resztę drużyny, starał się nie okazywać zdziwienia na widok goblińskiej samicy. Tego widoku nigdy nie zapomni, będą koszmary.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W nieznane
« Odpowiedź #99 dnia: 26 Listopad 2017, 13:54:39 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top