Autor Wątek: W głąb Zapomnienia  (Przeczytany 55803 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #940 dnia: 12 Listopad 2017, 10:51:55 »
Idąc tak dalej napotkali jeno kolejne drzwi. Krótka sala i kolejne drzwi. Długi korytarz. Kolumny, balkon - to Marduke zaobserwował z szybkiej obserwacji. Na balkonie zaś człek w czerni, od którego aż czuć było plugastwo i czarną magię. Drażniła włosy na karku, dawała gęsiej skóry. Prócz niego także pomagierzy. Czarny mag widocznie był jednym z tych, którzy nie widzieli ilości trupów, jakich tu już położyła trójka.
- Zaraza...
Kiellon elegancko sobie poradził z problemem maga, przynajmniej po części, bo przeteleportował się. Marduke'a aż korciło aby pomóc krasnoludowi. Jednak jak zrozumiał, nie mógł robić wszystkiego za innych. Musiał dać pole do popisu innym. I zamierzał to zrobić. Postanowił zaufać Kanclerzowi Koronnemu.

Sam zaś dobył szabli. Wyczekał wrogów. Jak na zawołanie zaatakowali w końcu. Draven przyjął pierwszy cios miecza na ustawioną poziomo szablę. Metale zgrzytnęły paskudnie, zaś paladyn odepchnął od siebie przeciwnika w porę, aby obronić się przed cięciem wymierzonym w jego łokieć. Siepacze walczyli by ich nie zabić, a zranić. Marduke miał tą przewagę, że chciał ich bez ceregieli wyrżnąć, zarżnąć, wymordować. Wyplenić ich paskudne nasienie z tego świata. Zburzyć ich fundamenty, a resztę posypać solą. Wypalić ich w świętym ogniu Zartata. Drugi siepacz widząc zwarcie także zaatakował, tnąc w kolano paladyna. Jednak i tym razem Draven zdołał się obronić - w porę wyjętym sztyletem. Musiał jednak przy tym przyklęknąć. Nie majac jak wybrnąć z tego impasu, paladyn wykorzystał moc daną mu przez Zartata, skupił magiczną energię i rozbił swoje ciało na atomy. Po chwili pojawił się półtora metra przed nimi. Widząc to, jeden z nich spróbował użyć pioruna kulistego. Na co Draven odpowiedział telekinetycznym pchnięciem, które powaliło go jak kłodę na ziemię. Kompan zaatakował w ramię paladyna, zaś on obronił się szablą i pchnął sztylet głęboko w grdykę przeciwnika. Zaharczał paskudnie, złapał się za szyję i osunął na ziemię.
Drugi nie marnował czasu. Błyskawicznie podniósł się  zasarżował na paladyna, tnąc dziko w ramiona i nogi paladyna, który bez problemu, z jedną ręką za plecami bronił się, czekając aż wróg się wymęczy, co niechybnie zaszło. Ataki słabły. Dlatego Marduke raz jeszcze wyczekał. Siepacz ujął miecz oburącz z zamiarem rąbnięcia od góry w bark paladyna. Ten jednak zasłonił się szablą, złapał wolną ręką nadgarstki wroga, zawinął szablą i rąbnął po unieruchomionych kończynach przeciwnika, odcinając je w łokciach. Siepacz nie miał nawet szans na reakcję, bo z równie szybkim ruchem szabla uderzyła w jego szyję. Głowa potoczyła się po posadzce, z wyrazem bólu i cierpienia. Kolejny siepacz zaatakował, a raczej biegł, chcąc zaatakować. Marduke zebrał energię magiczną. Przekierował ją w dłoń i wyczekał.
- Izeshar!- zainkantował. Blady pocisk esencji zjawił się jak na komendę w jego dłoni. Kanclerz Bractwa cisnął go we wroga, celując nad korpus. Trafił bezbłędnie w twarz, która spaliła się na popiół w ciągu ułamka sekundy Marduke przyciągnął sobie telekinezą sztylet i schował go.-Pomogę Kiellonowi!- rzucił do króla a sam ruszył w kierunku brodacza, a raczej kolumny za którymi ukrył się mag. Dotarł po paru sekundach. Ujął pewniej szablę i ruszył po balkon, za kolumny, rozglądając się za czarnym magiem.

1 x Człowiek w czerni (przeteleportował się i uciekł za kolumnę)
2 x Siepacz

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #941 dnia: 12 Listopad 2017, 11:42:10 »
Krasnoludowi sztuka się udała, bo skutecznie zablokował jadaczkę magą. Mag bez możliwości mówienia był niczym zwykły wieśniak z widłami, jednakże druga część planu się nie zbyt powiodła, gdyż mag użył teleportacji, unikając tarczy brodacza, chowając jednocześnie się za kolumnami, których mnóstwo w pomieszczeniu! Marduke zauważył, co zrobił Kiellon, wystawiając maga na szybkie uśmiercenie, ale czas naglił. Człowiek zaczął go szukać na ziemi, lecz było tego zdecydowanie za dużo! Dlatego brodacz wyciągnął muszkiet, by drania zestrzelić, a stojąc na podwyższeniu mógł lepiej się rozejrzeć. Każdy wiedział, że knebel nie trwa długo i nim mag na nowo, zbierze energię magiczną i rzeknie inkantację to straci życie, o ile Marduke go znajdzie, także skupienie krasnoluda było wielkie i to bardzo na celu. W końcu to Bractwo ma się pozbywać takich plugawych ludzi!   

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #941 dnia: 12 Listopad 2017, 11:42:10 »

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #942 dnia: 12 Listopad 2017, 11:44:56 »
- Kiellon! Pod żadnym pozorem nie strzelaj by zabić.- rozkazał na wszelki wypadek.- Chcę go przesłuchać.- wyjaśnił.- Bardzo dokładnie.- dodał gorzkim, warkotkliwym głosem.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #943 dnia: 12 Listopad 2017, 11:57:52 »
Dragosani zaś odpierał ataki dwójki siepaczy. Radził sobie, więc pomocy za bardzo nie potrzebował. Paladyni mogli skupić się na magu.

Mag tymczasem odzyskał zdolność mówienia. Zorientował się chyba co próbuje zrobić Kiellon, gdyż chował się cały czas za kolumną, uniemożliwiając oddanie strzału. Skupił się na Marduku. Najpierw uderzył mortokinezą, odrzucając paladyna na ziemię. Potem wykrzyczał zaklęcie.
- Araxu! - Marduke zaś poczuł, że jego energia magiczna go opuszcza. Potem błyskawicznie wykrzyczał kolejna inkantację.
- Izani! - W jego dłoniach wytworzył się pocisk mrocznej energii. Mag cisnął nim w leżącego na ziemi Dravena.


// Marduke: Zostajesz pozbawiony trzech inkantacji na następny post z walką.


Galahad zaprowadził Bękarty do znalezionego wejścia. Było w jednym z pomieszczeń fortu. Schody prowadzące na dół i niknące w mroku. Przejścia broniła krata, zamknięta na kłódkę.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #944 dnia: 12 Listopad 2017, 12:06:27 »
Krasnolud wiedział już, gdzie stoi mag, bo widział leżącego Marduka! Brodacz nie mógł sobie pozwolić na zabicie kompana, więc szybko odrzucił zamiar strzelenia z muszkietu na rzecz walki wręcz. W tym celu dobył młota i nim doszło do dalszego rozlewu krwi, Kiellon ponownie użył przemieszczenia, by atom po atomie znaleźć się blisko przełożonego! Kanclerz będą już na miejscu użył telekinezy na magu, szarpiąc go za nogi, aby potem dobiec i uderzyć go obuchem młota w rękę, ale na tym nie koniec, bo zebrał w sobie energię magiczną i rzekł inkantację drenażu energii magicznej. - Araxu! Na tym jednak nie koniec, bo postanowił jeszcze raz zatkać mu paszczę! Paladyn skupił energię jeszcze raz i wypowiedział inkantację knebla. - Aresh! Krasnolud liczył na to, że teraz już będzie po wszystkim!   

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #945 dnia: 12 Listopad 2017, 12:16:43 »
No więc Bękarty (albo sam Hetman) wyszedł z tej piwnicy gdzie smród rozkładających się organów był już nieznośny. Stanęli przed kratami zamkniętymi przez jakąś lichą kłódeczkę. Emerick bez zbędnych ceregieli po prostu wyciągnął swój miecz i trzasnął w kłódkę. Czarna ruda bez problemu dała sobie radę z kłódką. Hetman uchylił kraty i ruszył dalej..

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #946 dnia: 12 Listopad 2017, 12:47:11 »
Widząc zmierzający doń pocisk esencji, Marduke zaufał swemu panu Zartatowi i rozbił swoje ciało na atomy, w ostatniej sekundzie umykając pociskowi. Po chwili zaś pojawił się o dwa metry na prawo od miejsca w którym przed chwilą był. Powstał. Zebrał moc telekinezy, gdyż nie mógł wykorzystać inkantacji i pchnął maga na kolumnę. Następnie chwycił go za gardło i uniósł metr nad ziemię, dusząc tak chwilę, by zaraz puścić go. Mag spadł, zasłaniając twarz rękoma. Draven stanął nad nim, obok Kiellona. Zza maski nie widać było jego oczu.
- Pozbawiłeś go wszystkich inkantacji?- spytał, przystawiając sztych szabli do gardła wroga.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #947 dnia: 12 Listopad 2017, 16:41:06 »
Themo ruszył tuż za rycerzem i hetmanem. Nawet nie chował miecza, oparł ostrze o bark i tak przygotowany przemierzał korytarze fortu, aż do samych lochów. Podziwiał jak ostrze Emericka łatwo radzi sobie z kłódką. Popatrzył na swój naostrzony kijek. Będzie musiał zainwestować w nową broń. Na ten moment bardziej zastanawiał się co ich czeka, skoro zagrodzili wejście taką kratą.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #948 dnia: 12 Listopad 2017, 17:39:46 »
Mag znów został zakneblowany. I pozbawiony części swojej mocy... jednak nie całej. Gdy Marduke przyłożył mu ostrze swej szabli do gardła, mag użył mortokinezy. Psychiczny impuls odepchnął Dravena, jak i Kiellona który stał obok niego. Czarny mag zapewne chciał powiedzieć coś błyskotliwego, lecz nie mógł. Uniemożliwiał mu to knebel. Zamiast tego zniknął w magicznym obłoku teleportacji.

Dragosani zaś dokończył walkę z siepaczami. Dwa ciała wojowników leżały na ziemi. Wampir przeszedł nad nimi i zbliżył się do paladynów.
- No i gdzie on? - zapytał, rozglądając się.



Kłódka spadła na ziemię, zniszczona ostrzem miecza Emericka. Krata odchyliła się, jakby sama. Chociaż bardziej prawdopodobne było to, że sam cios wprawił ja w ruch. Albo była krzywo zamocowana. Bo nie mogła otworzyć się sama. Prawda?
Droga na dól stała otworem. Schody ginęły w ciemności, więc nie można było dojrzeć dokąd prowadzą.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #949 dnia: 12 Listopad 2017, 17:45:32 »
Emerick popatrzył na schody znikające w ciemności, potem odwrócił się do towarzyszy.
- Hmm.. - mruknął - Może by tak w jakąś pochodnię się zaopatrzyć przed zejściem. Ewentualna walka z TYM byłaby łatwiejsza w świetle pochodni.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #950 dnia: 12 Listopad 2017, 17:51:26 »
No rzeczywiście było tam ciemno jak w maureńskiej rzyci pod kołdrą w piwnicy w zachmurzoną noc. Bez światła to sami sobie zrobią krzywdę, bez pomocy mutantów.
-Słyszałeś hetmana Galahadzie. Potrzeba nam pochodni.
A po co się będzie wysilał, skoro tuż obok stoi rycerz chętny służyć państwu.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #951 dnia: 12 Listopad 2017, 17:53:17 »
- No, warto by. Odpowiedział Kazmir idący na samym końcu. Naładował kuszę.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #952 dnia: 12 Listopad 2017, 18:00:29 »
- Mhm - mruknął Galahad. Przeszedł pięć kroków i wyciągnął z uchwytu na ścianie zgaszona pochodnię. Skoro Emerickowi i themo nie chciało się nawet zacząć jakiejś szukać, musieli i te przeoczyć. - Mniemam, że poradzicie sobie z jej zapaleniem - powiedział.

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #953 dnia: 12 Listopad 2017, 18:13:48 »
- Skurwiel uciekł.- warknął Draven. Zły na siebie. Podniósł się z ziemi.- Teleportował się chuj wie gdzie.

Offline Zaidaan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1812
  • Reputacja: 1668
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #954 dnia: 12 Listopad 2017, 18:23:25 »
Emerick na chwile odłożył miecz. Wyciągnął krzesiwo i podpalił pochodnię, trochę mu to zajęło, ale nikt się nie śpieszył. Odebrał pochodnię i dobył swojego miecza. Zatrzymał się jeszcze przed zejściem.
- No cóż... No to czas zejść.
I zszedł. Jak pierwszy. Ostrożnie.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #955 dnia: 12 Listopad 2017, 18:26:01 »
Krasnoludowi udało się jakoś, obezwładnić maga, ale na próżno. Użyta mortokineza okazała się za silna dla dwóch paladynów, którzy przewrócili się na podłogę mag zaś, uciekł teleportując się. Widocznie strach zajrzał mu oczy albo musiał szybko do kibla. W każdym razie oboje dostaną od wampira po dupie dla zasady! - Gdyby ktoś nie kazałby mi go złapać, a zabić wtedy leżały tutaj zimny trup. Teraz się zwyczajnie teleportował. Narzekał na głupią decyzję Marduka, Kiellon leżący na ziemi, wstając zaklął - kurwa mać!-następnie splunął na ziemię, bo mógł. - Zjebaliśmy po całości. Zwiesił głowę ze wstydu, bo mógł pozbyć się problemu, ale rozkaz to rozkaz!

Offline Marduk Draven

  • Kanclerz Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4926
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #956 dnia: 12 Listopad 2017, 18:43:25 »
- Nie zwalaj na mnie.- warknął zimno.- On wie więcej niż jakiś siepacz czy mutant. My zaś na razie nie wiemy nawet, czy Madaron tu jest. A jeśli, to nie wiemy gdzie.- dodał. Zmierzył wzrokiem krasnoluda.- Zabijaj płotki, ważniaków też, ale po tym jak wyciśniesz ich jak gąbki.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #957 dnia: 12 Listopad 2017, 18:57:18 »
Za Emerickiem ruszył Kazmir, ostrożnie i powoli z kuszą gotową do strzału.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #958 dnia: 12 Listopad 2017, 18:59:53 »
A gdzieś pomiędzy szedł Themo z wyciągniętym mieczem.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #959 dnia: 12 Listopad 2017, 19:10:18 »
- Marduk, zapomniałeś, że mogłem wyczytać informacje z jego krwi - wtrącił się Dragosani. - Popełniłeś błąd, chorobliwie chcąc torturować maga. Miej więc na tyle honoru, aby się do tego przyznać. - Westchnął. - Ale teraz to już nieistotne. Taki czarny mag zawsze w końcu gdzieś wypłynie. Bractwo przynajmniej będzie miało zajęcie - odszukanie go. Jeżeli oczywiście nie okaże się, że jest w sąsiednim pomieszczeniu. - Wszedł po schodach na balkon. Były tam drzwi do kolejnej sali. Wyciągnął kredę i zaczął rysować na ziemi krąg spętania demona. Tak jak zapowiedział wcześniej.



Bękarty zaś zaczęły schodzić po schodach. Ostrożnie, coby się nie wywalić. Mieli tylko jedną pochodnię, co było w sumie dobre ale też mogłoby być lepiej. Dawała ona trochę światła. W innym wypadku byliby pogrążeni w ciemności. Dotarli w końcu do okrągłego pomieszczenia. Samo pomieszczenie było puste. Były jednak drzwi prowadzące do kolejnych. Konkretnie trzy. Wszystkie pozamykane, ale już nie na kłódki. Ciężko było stwierdzić czy na zamek. I czy nie były zablokowane z drugiej strony. Trzeba było więc to sprawdzić!

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb Zapomnienia
« Odpowiedź #959 dnia: 12 Listopad 2017, 19:10:18 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top