Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
W głąb Zapomnienia
Torstein Lothbrok:
- Anu ja mam rumu. Chyba, że tego zapalającego czegoś chcesz.- wiking odrzekł krasnoludowi. Podał mu swoją butelkę z rumem, ówcześnie sam upijając łyka.
Gascaden:
Nagle jakby bez powodu obudził się Gascuś.
- Ale... Jak ja się dostanę na mury? Myślę, że mimo to bardziej się przydam przy desancie.
Marduk Draven:
- Racja.- przyznał Marduke, bo taka była prawda.- Tylko nie narób nam wstydu!- rzucił jeszcze żartem.
Zaidaan:
- To co nam przedstawił król już brałem pod uwagę i że taki scenariusz też może być, a jedna zniszczona wieża jedynie ułatwia sprawę. Uciszymy po prostu tą drugą i zajmiemy się wtedy murem i desantem.
Nawaar:
Kiellon kiwnął głową, że jego słowa do kogoś dotarły, co go trochę uspokoiło i ucieszyło zarazem. Aprobatę innych miał oraz dostał alkohol. - Rum będzie wystarczający a beczka niech zostanie na później. Rzekł, popijając dość solidnie z flaszki. - Ahhh..... Cieszmy się tym alkoholem, bo może być naszym ostatnim. Oddał butelkę wikingowi, by powrócić do teraźniejszości i samego króla. - Władco, co o tym sądzisz? Damy radę się przebić? Wszak do Dragosaniego należała ostateczna decyzja.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej