Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Pas i ostrogi - Gascaden

<< < (11/37) > >>

Gascaden:
Widać strażnicy byli wyrozumiali i dali sobie spokój ze zbędnym zadawaniem pytań, panowała tu taka burżuazja, że aż drzwi mu otworzono. Nie powiedzieli za bardzo którędy ma iść więc poległ na swojej intuicji i ruszył przed siebie.

Marduk Draven:
Był to wąski korytarz, mogłeś iść tylko do przodu. Przeszedleś przez kolejne drzwi, skąd służka zaprowadziła Cię schodami na piętro. Do biura, za biurkiem zaś siedział siwy biskup, zapisujący coś w notesie.

Gascaden:
Gascaden zdezorientowany skłonił się lekko przed biskupem.
- Niech będzie pochwalony Zartat. Szukam informacji o wiedźmie, która podobno utrudnia tu życie.

Marduk Draven:
- Pochwalony!- odrzekł.- A proszę usiąść.- wskazał krzesło obok biurka.- Napijesz się pan czegoś?

Gascaden:
I jaszczur sobie usiadł na krzesełku.
- A nie, podziękuję. A więc co o tej wiedźmie wiadomo?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej