Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

W samą północ

(1/8) > >>

Marduk Draven:
Nazwa wyprawy: W samą północ
Prowadzący: Emerick
Wymagania: bycie Mardukiem Dravenem
Uczetnicy: Marduke Draven

Paladyn dosiadł Zirael i wyjechał z twierdzy bractwa, kierując się do Efehidonu. Miał zamiar trochę zająć się swoim domem razem z Cerbin.

Zaidaan:
Zaraz po minięciu głównej bramy dostrzegłeś jakąś postać pędzącą w Twoim kierunku. Osobnik był jeszcze daleko żeby dokładnie stwierdzić kim on jest, a samo Hemis nie polepszało sprawy.

Marduk Draven:
Hemis było takie, jakie zwykło być - hemisowe. Paladyn zarzucił na głowę kaptur i jechał dalej, pogrążony w braku myśli, prócz krótkiej modlitwy, którą zmówił "na szczęśliwą podróż". Pozwolił by to jego klacz ustaliła tempo podróży, sam zaś ujrzał coś. Może jednak nie "coś", a kogoś. Tak, to zdecydowanie był ktoś. Owa osoba nie tyle szedła, czy biegła, a pędziła, niczym prawdziwy struś pędziwiatr! Draven wstrzymał konia. Atak na paladyna, marszałka bractwa, uzbrojonego w oręż i magię, tuż za bramą twierdzy byłby równoznaczny z samobójstwem. Nie mniej jednak, Draven dobył kuszy, którą trzymał napiętą "na zaś" i nałożył szybko bełt. Wymierzył w pędzącą postać.
- Kimkolwiek jesteś - zwolnij i unieś ręce do góry!- zawołał donośnie.

Zaidaan:
Tajemnicza postać słysząc rozkaz od razu spowolniła, ale nie przestała zmniejszać odległości od Dravena. Uniosła ręce do góry i z każdą chwilą była coraz bliżej.
- Panie, ulituj się nad nami, nie strzelaj!
Usłyszałeś głoś tajemniczej persony, która jeszcze nieco dyszała.

Marduk Draven:
Paladyn nie spuszczał oczu z przybysza. Nie opuszczał także kuszy.
- W jakiej sprawie przybywasz do twierdzy Bractwa ÂŚwitu?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej