Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Złapać byka za rogi

<< < (15/16) > >>

Patty:
- Bywaj - odpowiedziała do pleców Narrima, ten bowiem zdążył już odejść od stolika. Anielica ponownie zwróciła się w kierunku wampira i uśmiechnęła lekko - To było... dziwne, nie sądzisz?

Dragosani:
- Masz rację - przyznał Drago. - Nie powtarzaj tego Visenyi, ale takie białe zęby na ciemnym tle zawsze wydawały mi się dziwne... - dodał.
- Skorzystamy z oferty? W sumie już zapłaciłaś - zapytał.

Patty:
- Skoro opłacone to grzechem byłoby nie skorzystać. Szczególnie biorąc pod uwagę rodzaj tej zapłaty. Może nie powinnam rozdawać tych piór tak za bezcen? - anielica zamyśliła się na krótką chwilę - Cóż, przynajmniej nasz nowy, podejrzany przyjaciel ma wyjątkową pamiątkę.

Dragosani:
- Myślę, że takie pióra mogą mieć wartość głównie dla kolekcjonerów. Albo fetyszystów... - Spojrzał na złożone skrzydła anielicy. Westchnął tęsknie.
- No dobra, trochę się nam plany zmieniły. Teraz mamy krótszą drogę, co jest miłe. Szkoda trochę, że nie odwiedzimy jednak Due i nie będę miał okazji uprzykrzyć życia tamtejszemu dowódcy. No, ale ptak gubiąc pióro i tak lecieć może, jak to mówią driady. Odpocznij teraz, wynajmij sobie pokój jeżeli chcesz. Na mój koszt. Tylko nie sprowadzaj tam facetów. Anielicy nie przystoi.

Patty:
- Mężatce tym bardziej nie przystoi. Co najwyżej jakieś miłe panie do towarzystwa - Patty mrugnęła do wampira porozumiewawczo - Due możemy odwiedzić w drodze powrotnej, zakładam że dowódca ten nigdzie się nie spieszy, zatem poczeka aż będziemy wracać. A za pokój dzięki, skorzystam. Zawsze lepiej spać w łóżku niż, hmm, tutaj... - anielica powiodła wzrokiem po bywalcach karczmy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej