Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Hagmar
Hagmar:
- Dzięki. Hagmar miał plan, opuścił karczmę. Miasto też. Udał się w kierunku o którym wspomniał karczmarz. Postanowił ich wytropić. Był w końcu kiedyś myśliwym. Tak więc udał się te kilkaset metrów od miasta. Tam gdzie leżały zwłoki chłopaka kelnerki. Hagmar chciał sprawdzić skąd mógł paść strzał.
TheMo:
Chłopak dalej tam leżał. Nie wygląda, by gdzieś się wybierał. Wydedukowałeś, że strzał padł z lasu. Sądząc po głębokości wbicia strzały, było to kilkadziesiąt metrów.
Hagmar:
Trop był, Hagmar sięgnął po łuk i wszedł w las. Idąc śladem strzały szukał przy okazji tropów, śladów, wydeptanej ścieżki czy czegokolwiek świadczącego o tym że tędy przechodzili ludzie.
TheMo:
Po drodze wdepnąłeś w gówno. Dość świeże.
Hagmar:
Hagmar, jak przystało na myśliwego (byłego) sprawdził czyje to gówno mogło być.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej