Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Północny wiatr #1 - Vulmer
Gunses:
- Musiałbyś pogadać z tropicielem, on widział ślady. Wychodzimy za dwie godziny, masz jeszcze czas, możesz zrobić coś by się przygotować.
* Szara Gwardia się modli przed kaplicą, możesz do nich iść...
* Możesz wypytać Tufora o szczegóły w sprawie zwierzaka...
* Jarek, mój uczeń może poopowiadać Ci o pułapkach na zwierzynę...
* Zula to tutejsza zielarka, jej dom jest o tam, waży mikstury lecznicze, może będziesz mógł coś od niej kupić...
* Możesz porozmawiać z Verem o maskowaniu, to jeden z Gwardzistów, dobrzy w tym są...- Jak sam widzisz, masz wiele możliwości.
Rzeczywiście, miałeś. Miałeś jednak dwie godziny, wiedziałeś, że możesz udać się maksymalnie do dwóch miejsc.
Vulmer:
Za 35 grzywien to chyba nic nie kupie. Ale... - Przejdę się do zielarki. Powiedział i udał się w stronę wskazanej chaty, gdy tam dotarł zapukał do drzwi.
Gunses:
- Proszę proszę! Otwarte! - Zawołała pogodnie kobieta z wewnątrz chaty. Pachniało tu mocno ziołami i zieleniną, odrobina magii i czymś ostrym. Spirytusem?
- Co mogę dla Ciebie zrobić?
Vulmer:
- Dobry. Przywitał się i wszedł do środka. - Idę z Bartokiem na polowanie, pomyślałem że warto zaopatrzyć się w jakąś miksture leczniczą.
Gunses:
- Dobrze przemyślane - powiedziała kobieta i wskazała na flakony - Co Ci będzie potrzebne na tym polowaniu?
- mikstura leczenia ran (0,3l) - 40 grzywien
- odtrutka (0,3l) - 40 grzywien
- gnatozrost (0,4l) - 30 grzywien
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej