Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Na zachodzie bez zmian I

<< < (28/49) > >>

Narrator:
Gdy sekciarze odjechali w pośpiechu sołtys splunął siarczyście i zaklął paskudnie, aż krasnoludy zadziwił.
- A wy? Czego tu, też nas nawracać przyszli?

Merith:
- Nie. Merith wpatrywał sie w pustą przestrzeń po wrażym magu. - Wręcz przeciwnie, jestem Merith. Przybyliśmy tu zająć się waszym problemem. A jak widzę jest gorzej niż myślałem.

Narrator:
- Dzięki bogom. Jestem Włodek, sołtys Gandawy. Problem? Panie! To istna plaga, my są ostatnią wsią co sie nie ugieła. Ale o, jak do jutra sie nie zgodze to kaplica. Już dwoje naszych spalili, wampirzą pare. Ich synek na to patrzeć kurwa musiał... Cała wieś zresztą musiała.

Kazmir MacBrewmann:
- No to już skurwysyństwo! Wypalił MacBrewmann, nie żeby żal mu jakoś było wampirów... bardziej tego dzieciaka który zapewne wyrośnie na renegata. Kapral wiedział już co ich czeka, Kapturka też. Już planował jutrzejszą bitwe.
- Jebać plan... jestem kapral Kazmir MacBrewmann. Bękarty Rashera. Zrobimy z nimi porządek, jutro i w ogóle.

Rikka Malkain:
Rikka oparła ręce o wąskie biodra i zrobiła niezadowoloną minę. Nie lubiła, gdy ktoś ot tak zmieniał plany bez pytania jej o zdanie. Zwłaszcza, jeśli według niej ten nowy wariant nie był taki dobry jak poprzedni. Tylko co zrobić? Za wydawanie rozkazów nikt jej tutaj nie będzie płacił, więc musiała się dostosować do nowych warunków. To może być trudne starcie, ale powinni sobie poradzić. Kultyści będą mieć pewnie przewagę liczebną, ale oni zaatakują z zaskoczenia. No, i będą dysponować wampirem w pełni sił! W końcu tamci planują nadejść nocą. Pozostawała jeszcze sprawa tego „kapłana”, ale rudowłosa wierzyła, że Merith będzie w stanie poradzić sobie z podobnym kuglarzem.
-To co teraz?
Zapytała, bo kapral na pewno ma więcej niż ona doświadczenia jeśli chodzi o zakładanie takich zasadzek, i w ogóle jeśli idzie o wojaczkę. Na przygotowania mieli resztę tej nocy i cały następny dzień, więc mogli zabrać się do tego bez zbędnego pośpiechu. Gdy czciciele Mściwego powrócą, czeka ich wyjątkowo paskudna niespodzianka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej