Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Pomocna dłoń dla Zuesh
Torstein Lothbrok:
- Zapukać?- powiedział z wrednym uśmiechem na twarzy.- Wiem jak to porządnie zrobić.- zapewnił.
Nawaar:
Gdy się zbliżyli do magazynów to krasnolud również polecił dwójce rycerzy, żeby przypilnowali koni. Koniś brodacza wiedział, że Kiellon będzie miał trudności z zejściem, więc znów usiadł, by ten mógł zejść co szybko uczynił. Paladyn mając już dwa pistolety w rękach, wszedł do wnętrza magazynu razem z pozostałą czwórką rycerzy choć pewnie brodacz sobie poradzi z kilkoma piratami sam, ale jedynie Zartat wie, co spotkają w środku. Kiellon przeszedł jeszcze kawałek będąc gotów na wszystko a rycerze zaś wyciągnęli swe tarcze dla lepszej ochrony.
Zaidaan:
- Oczywiście. Masz moje pozwolenie. - Uśmiechnął się i pozwolił wikingowi na wejście jako pierwszy cofając się trochę dając kompanowi pole do działania, stalowych drzwi przecież tu nie wnieśli, a zwykłe z drewna chętnie się otworzą na nowych gości. - Przyszykować kusze, miecze i tarcze. - rzekł do swojego oddziału, który właśnie zabrał się za wykonywanie rozkazu, wyglądali na gotowych do działania, niczym prawdziwy oddział specjalny, wszak składa się z elitarnych żołnierzy! Dał znak Torsteinowi kiwnięciem głowy, że może zaczynać. Sam przybrał bojowej postawy i uniósł kuszę gotową do wystrzału. - Do dzieła. - powiedział nadzwyczaj cicho, jakby nie mieli go usłyszeć wrogowie, czekał już w pełnej gotowości, jak reszta oddziału aż wiking wkroczy do budynku.
Torstein Lothbrok:
Torstein odetchnął. Ustawił kuszę tak by mu nie przeszkadzała, po czym zebrał siłę w prawej nodze.
- Rasher wzywa!- zawołał i grzmotnął pancernym butem w zamek- słaby punkt drzwi.
TheMo:
//Team Bractwo
Magazyny nie były puste. W każdym stało kilkanaście zamkniętych skrzyń oraz stojak z broniami.
//Team Bękarty
Długi budynek, po delikatnym otwarciu drzwi, okazał się barakiem. Wzdłuż ściany poustawiane były jednoosobowe łóżka. Niektóre były przykryte futrami, a wśród nich te z kunan.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej