Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bitwa o K'efir część I : Inflitracja
Marduk Draven:
Grubas zmarszczy się i zbladł jeszcze bardziej. Po chwili otwarł usta, by odpowiedzieć, lecz nagle zemdlał. Jakby ze strachu. W dodatku od zachodu i wschodu wyszło kilkunastu wojowników różnej rasy i uzbrojenia. Orków, elfów, jaszczurów, ludzi, krasnoludów. Dobywszy broni ruszyli ku drużynie.
Toruviel:
- Nie chcę siać defetyzmu...- jęknęła widząc dwie zbrojne bandy, które nacierały na nich.- Ale nie mamy szans. Ja bym spierdalała. I tak dużo wiemy, w dodatku mam notes Bronka.- dodała argumentując.
TheMo:
Themo spojrzał na nadbiegającą z armii małą armię. Biorąc pod uwagę ich przewagę liczebną i słabą pozycję jego ekipy, musiał się przychylić do propozycji Toruviel.
-Cholera, nie lubię się wycofywać, ale jeszcze bardziej nie lubię ginąć bez sensu. Odwrót. Kermos, użyj tych swoich czarów, by ich spowolnić.
Szybko zakomunikował, po czym zdjął z pleców swój puklerz, na wypadek, gdyby zamierzali czymś strzelać.
Kermos z Baźin:
Kermos złożył obie dłonie i wycelował je w podłoże.
-Anoshu!
Podmuch lodu ogarnął ziemię przed Kermosem, zamieniając ją na krótki czas w lodowisko.
-Na więcej mnie nie stać, lepiej uciekać.
Po czym jak powiedział, tak zrobił.
Toruviel:
Toruviel także ruszyła do odwrotu, jakoś między Themo a Kermosem. Była najlżejsza i najzwinniejsza z całej paczki, co pozwoliło jej wyjść na prowadzenie. Biegnąc, rozglądała się w poszukiwaniu jakowyś bocznych uliczek, póki jednej z nich nie zauważyła.
- Tędy.- wskazała i skręciła w lewo, w wąską uliczkę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej