Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test Kruka #33
Arivel:
- Ach interesy. Ork sięgnął po jakąś butelkę o dziwnej zawartości z półki za plecami. Wyciągnął także szklany kubek do którego wlał zawartość. Pociągnął z niego. Nawet nie zauważyłeś gdy gdzieś obok niego pojawił się goblin. Jego skóra miała odcień brudnej żółci a jasne ewidentnie farbowane włosy miał związane w kuca. Na jednym oku nosił szkiełko znane niektórym jako monokl.
Corchon:
-Eeem, Narim?- zapytał goblina, gdy tylko go ujrzał i przyjrzał mu się.
Arivel:
-A i owszem. O co chodzi człowieku? Mów zaraz, czas to pieniądz. - odpowiedział grający zajętego goblin.
Corchon:
Elf podszedł bliżej goblin i nachylił się. Wyszeptał mu do ucha swe słowa, tak by ork nie słyszał.
- Przysyła mnie pewna panienka... zwie się jasne włosy, skąpy strój. Mam się z Tobą skontaktować.
Arivel:
-Ach rozumiem. Chodźmy więc na chwilę na zaplecze. Nikt nie będzie tam nam przeszkadzał. Prawda? - spytał jakby orka, który aż nadto dobrze rozumiał o co chodzi. Goblin przeszedł za kontuarem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej