Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test Kruka #33
Corchon:
Odszukawszy budynek, elf przyjrzał mu się. Odetchnął głęboko i skierował się do wejścia, mając nadzieję, że wykidajła się nie przyczepią. W innym wypadku poleje się krew. Nie mało...
Arivel:
- W jakim tu celu drzewolubie? Spytał ochroniarz który z bliska okazał się rosłym orkiem. Jego kompan natomiast był człowiekiem o nie mniej imponującej postawie.
Corchon:
Elf zatrzymał się przed orkiem i człowiekiem. Przyjrzał im się uważnie, chłonąc detale jak gąbka wodę. Byli potężnych postur, pewnie umieli też się bić. Corchon ocenił swe szanse na dosyć marne. Postanowił być miłym.
- Ja?- spytał retorycznie.- Chciałem spędzić trochę czasu w gospodzie, czy to jakiś problem?- zapytał.
Arivel:
- Póki będziesz się zachowywał tam grzecznie to nie. Właz do środka ale pamiętaj że mam cię na oku.
Corchon:
Elf kiwnął głową, dając znak, iż rozumie orka. Następnie podszedł do drzwi, otworzył je. Wszedł i zamknął wrota za sobą. Odetchnął. Rozglądnął się. Oczy jego szukały goblinów, bo to właśnie one był kluczem. Patrzył uważnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej