Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Zdążyć przed inkwizycją
Isentor:
- Mój grimuar, każde zapisane tem słowo, zapisane jest moją krwią.
Izabell Ravlet:
Izabell otworzyła grimuar, dotknęła słów dłonią i wyszeptała inkantacje. Litery zabłysnęły purpurą a oczom kobiety ukazała sie zupełnie inna sala. Stały w niej, stoły do alchemii wypełnione wyposażeniem, zbiory roślin ze znanego jej świata, klatki i słoje wypełnione formaliną i pokracznymi istotami. W centrum kopuły stała kapliczka ze szklanym pojemnikiem, w którym biło ludzkie serce.
Isentor:
- Połóż moj grimuar pod sercem, weź ostrze i wykonaj lekkie nacięcie. Wystarczy tyle, by krew zaczęła się sączyć na papier.
Izabell Ravlet:
Izabell zrobiła dokładnie to o co poprosił ją mistrz. Krew z serca zalała strony grimuaru po czym nacięcie zasklepiło się. Nie było żadnych fajerwerków, po prostu Izabell nie wyczuwała już obecności mistrza.
Isentor:
Młodzieniec, który przez cały ten czas leżał obezwładniony na podłodze wstał. Nie panikował, był nadwyraz spokojny.
- Dobrze jest być znów żywym. - odparł Isentor.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej