Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Zjazd szlachty, czyli jak się bawi Valfden!

<< < (18/30) > >>

Gunses:
Wampir już nie odpowiedział. Odprowadził anielicę do miejsca, które zajmowała przy stole i dziękując jej za rozmowę odszedł do siebie. Setmre wyczekiwała go już chcąc, chcąc opowiedzieć mu kilka usłyszanych przy stole rozmów.

Marduk Draven:
Rycerz uśmiechnął się do maurena.
-Może wpierw, ja to z nią obgadam. Chyba mnie lubi.- następnie odszedł, a udał się do dwóch sług anielicy.-Gdzie Evening?- zapytał.-Mam do niej sprawę.- dodał.

Elrond Ñoldor:
Tymczasem Elrond siedział jak siedział. Coś tam podjadł, coś tam podpił. Zauważył powrót Gunsesa. 

Gunses:
Zauważenie powrotu Gunsesa przez Elronda zostało zauważone przez Gunsesa. Jako, że Elrond nie siedział daleko wampir przywitał się z nim
- Witaj, Elrondzie

Evening Antarii:
Eve już wcześniej zauważyła, że wampir czasami zwyczajnie nie odpowiadał na wypowiedź rozmówcy, albo robił to lakonicznie. Nie zdziwiło jej to, ani się nie oburzyła. Wróciła na salę, powiodła wzrokiem po zebranych szukając Safry. Widząc niezadowolenie w oczach swej pani, elfka sama się domyśliła, że lepiej jej nie denerwować. Nie mając się gdzie podziać, anielica wróciła na swe poprzednie miejsce. I wypiła cały puchar wina.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej