Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Gdzie jest Nemo?
Zaidaan:
Przy kolejnych drzwiach otworzył mu staruszek, to nie to czego szukał, ale przynajmniej nie zamknął od razu drzwi. Więc też szybko dopowiedział. - Zaraz! Ja nie po to, szukam matki, której to dziecko zaginęło, wie Pan gdzie ona mieszka? Mam dość chodzenia od domu do domu.
Goris:
- Aaa, pan w tej sprawie. Zapraszam, może coś pomogę.
I zaprosił cię do środka.
Zaidaan:
No i go zaprosił, no i co tu począć jak nie wejść do środka? No więc wszedł powoli i dodał do dziadka. - No, więc co Pan wie o tym zaginieniu dzieciaka? - Założył ręce za plecami i czekał.
Goris:
- Dzieci, drogi kolego. Najpierw był Nemo. Bawił się z dziećmi za ulami. Pół wioski go szukało i nic, jak kamień w wodę. Potem spadł nowy śnieg i wszelkie ślady zostały zasypane. Potem był Jully. Ten poszedł nad morze i nie wrócił. Sytuacja tak patowa, jak poprzednia. I całkiem niedawno, Dory. Dziewczynka, która zniknęła tam, gdzie pierwsze dziecko.
Zaidaan:
- Ule potem morze i znowu ule.. - Wtej chwili się zamyślił bowiem przyszło mu stać się detektywem. - I nic? Tak po prostu, jakby rozpłynęła się w powietrzu? A co z innymi dziećmi, skoro się z nimi bawiła to one musiały coś widzieć?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej