Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Swiętokradztwo

<< < (5/10) > >>

Mohamed Khaled:
- Dzięki - rzucił krótko i ruszył w stronę Fagota.
Skierował się w miejsce, gdzie wskazał mu tamten woźnica.

Rikka Malkain:
Na placyku koło fontanny rzeczywiście, zgodnie z zapowiedziami tamtego, czekał inny woźnica. Gdy zobaczył, że idziesz w jego stronę uśmiechnął się licząc na pierwszy w tym dniu zarobek. Mężczyzna poprawił czapkę z uszami zakrywającą mu większą część twarzy i zawołał w twoją stronę.
-Racje macie, dobry panie! Kto chciałby męczyć się w taką pogodę chodząc niby chłop? Jedyne dziesięć grzywien i zabiorę was chociażby na drugi koniec miasta!

Mohamed Khaled:
Wyciągnął z sakiewki dziesięć grzywien i podał Fagotowi.
- Całkiem możliwe, że dostaniesz więcej, jeżeli mi w czymś pomożesz

Rikka Malkain:
-W takim razie zapraszam pana na pojazd! Ciężko o wygodniejszy środek transportu!
Słysząc propozycję dodatkowej zapłaty mężczyzna aż oblizał spierzchnięte z zimna wargi. Poczekał aż wygonie usadowisz się na siedzisku dla pasażera, po czym odezwał się już trochę ciszej.
-Więcej? Co miałbym zrobić i o jakiej sumie mówimy?

Mohamed Khaled:
- To zależy od tego, co mi powiesz - mruknął. - Przysłała mnie nasza wspólna znajoma ze Starego Miasta...
Usiadł wygodnie na wozie, jakby naprawdę był klientem, któremu nie chce się nigdzie iść z buta. Szlachta może się bawić!
- Potrzebuje informacji na temat jednego obywatela tego miasta. Tristian Pell, mieszka w bogatszej części dzielnic mieszkalnych. Ulica, Miłosierdzie Zartara. Numer domu, szesnaście. Potrzebuje wszelakich informacji o nim. Liczebność straży, zwyczaje i... najlepiej wszystko.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej