Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Epikur

<< < (12/14) > >>

TheMo:
Twoje śpiewy zanikł w głuszy i nawet nikt nie kazał ci się zamknąć, ani ani nawet nie przystanął posłuchać. Trafiłeś więc bez przeszkód do zajazdu.

Κεαηυ:
- Lipa. ÂŻadnej rozróby wieczorową porą? - Mruknął Epikur po czym udał się do swojego, wspólnego z mężczyzną, którego imienia nie pamięta, pokoju, by choć przez chwilę się zdrzemnąć.

TheMo:
I spałeś spokojnie aż do rana.

Κεαηυ:
Epikur wstał bladym świtem i uprzednio patrząc czy mężczyzna, którego od tej chwili w myślach zamierza nazywać "Chujem ze skomplikowanym imieniem" wciąż spoczywa w objęciach Morfeusza, a następnie zejść na dół.

TheMo:
Korhil, tak dla przypomnienia, już wstał i się ubrał, oraz szykował się do zejścia na dół.
-O wstałeś. Wiesz, nawet wygodne łóżka tu mają. Ubieraj się, będę czekał na dole.
I wyszedł zostawiając cię samego w pokoju.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej