Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #31
Toruviel:
Widząc lekkie uchylenie, elfka podciągnęła się, tak, by wystawała jej głowa. Popatrzyła na partnera i powiedziała, co miała:
-Okiennica uchylona. Można wchodzić.- rzekła i opuściła się. Jedną ręką trzymała się dachu, drugą otworzyła okiennice, przygotowując się do wejścia. I po chwili tak też zrobiła. Cicho i ostrożnie, uważnie i czujnie.
Arivel:
Wewnątrz panowały ciemności. Jedyne światło jakie ci towarzyszyło należało do nielicznych promieni księżyca. W środku nie było nic słychać, nawet powietrza gdyż noc była bezwietrzna.
Toruviel:
Elfka postanowiła sama się nie zapuszczać w mrok. Zamiast tego cierpliwie czekała na swojego kompana, mając nadzieję, że tym czasem, jej oczy się przyzwyczają, choć w części.
Arivel:
Kompan wszedł zaraz za Tobą. Pomimo już spędzonej chwili w mroku widziałaś jedynie kontury ścian i mebli. Znajdowaliście się na długim korytarzu górnego piętra. Okno było jego końcem, zaś po przeciwnej stronie były schody. Po bokach widać było wiele drzwi widocznych dzięki wystającym klamkom.
Toruviel:
Lekko, tyci się tylko jej wizja polepszyła. Oczywiście, że zawsze to coś. Gdy kompan dołączył do niej, zagadnęła.
-Ledwo widzę, co robimy?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej