Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Test kruka #31
Toruviel:
Elfka kiwnęła głową na znak, że rozumie po czym opuściła miejsce, wyszła z uliczek na główną ulice tej dzielnicy. Idąc po niej, szukała domku z opisanym, rzucającym się w oczy, zielonym dachem. Robiła to oczywiście tak, aby nie rzucać się w oczy. Miała zamiar wpierw znaleźć dom, potem oddać się rozmyślaniom na temat ujść i dojść do willi. Jednocześnie myślała nad czasem.
//Ile mi zostało, do czasu gdy zadziała trucizna?
Arivel:
//: 22 godziny mniej więcej.
I znalazłaś wille z zielonym dachem. Od jednej strony sąsiadowała z innym domem, gdzieś o piętro niższym a z drugiej miała kamienny mur na wysokość 2,5m. Główne wejście znajdowała się w bocznej uliczce, ty natomiast patrzyłaś na niego od głównej.
Toruviel:
Elfka zaczęła myśleć nad sposobami wejścia do willi, jak i wyjścia. Nasuwał się jej na myśl mur, oczywiście jeśli dałoby się na niego wspiąć. Szukała też oczyma swoich kompanów, wszak oni już byli lepiej obeznani w takich sprawach.
Arivel:
Towarzysze widocznie mieli swoje sposoby na obserwację bo nie zauważyłaś żadnego z nich. Willa posiadała niewielki balkonik na wysokości 5 czy 6 metrów od strony głównej ulicy. Podobnie było w przypadku sąsiedniego budynku.
Toruviel:
A gdyby tak jakoś wspiąć się na balkonik? Tylko jak?- pomyślała elfka, zmieniając pozycję. Weszła w uliczkę przy której to było wejście, jednak bardziej obserwowała samą uliczkę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej