Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Zaginiony brat

<< < (5/37) > >>

Torstein Lothbrok:
Dobre mury. Długie oblężenie by przetrwały.- pomyślał wiking, jeszcze popędzając klacz. Wszak niedaleko mieli, to jeszcze trochę przyśpieszenia jej nie zamorduje. Raczej. Napije się i pożywi, jak dojedzie. I gnał tak, niby wiatr, niby błyskawica, niby grom. A tak na prawdę Torstein.

DarkModders:
Dojechałeś przed mury miasta. Zauważyłeś niesamowite poruszenie. Przed bramą, po jej bokach, zauważyłeś dwa ogniska przy których siedzieli gwardzisty. Dodatkowo zauważyłeś na murach kilkunastu zakutych w płytowe pancerze elitarnych pilnujących okolicy z murów. Jeden z gwardzistów, pilnujących bramy, zatrzymał cię.
- Stać! Skąd przybywacie i czego tu szukacie? - zapytał spoglądając na ciebie. Na wszelki wypadek trzymał dłoń na rękojeści miecza.

Torstein Lothbrok:
Wiking wstrzymał konia. Zeskoczył zeń, by okazać szacunek gwardzi

DarkModders:
Gwardzista oczekiwał na twoją odpowiedź. Zauważyłeś, że tak bez słowa nie wpuszczą cię do miasta.

Torstein Lothbrok:
//Cholera, nie wiem czemu, ucięło mi wiadomość :/

Szedł powoli i spokojnie. Z rękoma daleko od broni, żeby nie wywołać podejrzeń. Podszedł na jakiś metr do wojaka. Górował nad nim głową, był także o wiele bardziej umięśniony, ale na pewno młodszy. W końcu odezwał się, swoim niskim głosem:
-Do Tihios.- odparł.-Mam misję od Szeklana Caveda.- dodał po chwili, by go przekonać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej