Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Podróż do paszczy lwa
Melkior Tacticus:
- No, to widzę. Jestem Jarl Thor, pan Hjatadalr. Przywieźliście mi córkę, ale i zdrajczynie. Która za nic ma wolę ojca - to wybaczyłem - ale i króla! Uniósł się nieco - Dziękuję wam, jesteście tu mile widziani i oczywiście otrzymacie sowitą zapłatę w złocie. Zabrać Ingrid do celi. A wy drodzy goście, siadajcie i pijcie z nami. Torstein, musimy prozmawiać.
Torstein Lothbrok:
Podał łańcuch strażnikom który odprowadzili kobietę. Następnie przeszedł przez salę biesiadną i stanął przed jarlem.
-Tak, jarlu?
Melkior Tacticus:
- Wiem kim jesteś, jednak czy Ty wiesz czemu zrobiłem sobie z czaszki twego ojca osobliwi kielich do picia. Spytał unosząc czaszkę i biorąc z niej łyk wina.
Torstein Lothbrok:
-Niestety wiem.- odrzekł z niesmakiem i pogardą na twarzy.-Ale on mnie wydziedziczył, więc jedyne moje związki z nim to przydomek i krew.
Melkior Tacticus:
- Nie jest to ważne, bardziej mnie interesuje czy sięgniesz po topór. Przez trzy lata wprowadziłem tu kilka reform. Władza w Hjaltadalr jest dziedziczna od tej pory. Nie wszystkim to pasuje! - dodał głośniej by słyszała go opozycja.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej