Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Podróż do paszczy lwa

<< < (33/46) > >>

Melkior Tacticus:
- Nie możliwe! Zadziwił się, a kogoś takiego raczej ciężko zszokować - Wiesz co się działo w domu? I Czy chcesz wiedzieć.

Torstein Lothbrok:
-Chcę.- wystąpił nawet przed Melkiora.- Co sie działo?

Melkior Tacticus:
- Twój ojciec i jego gwardziści zgwałcili trzy córki pewnego poławiacza pereł, w dniu wesela jednej z nich. No i facet jest teraz nowym jarlem Hjaltadalr.

Torstein Lothbrok:
Wiking przez chwilę milczał. Ingrid. To jej siostry zgwałcił. Milczał długo, przy czym w końcu westchnął. Jego gniew jakby go zostawił i odszedł. W tej jednej chwili odechciało mu się zemsty. Nie chciał już krwi mordercy swojego ojca. Teraz prawdę mówiąc, chciał zabić swojego ojca, za splamienie honoru, nie tyle swojego, co całej rodziny. Kilku wiecznej dynastii.
-Kurwiarz...- burknął.-Kurwiarz bez krzty honoru. ÂŻałuję że sam nie mogłem go zatłuc.

Melkior Tacticus:
Tormund nic nie odpowiedział, Melkior też. Nie było co komentować, elf przynajmniej wiedział czemu Ingrid jest jaka jest i czemu dokonała najazdu. ÂŚciemniło się na dobre gdy byli w pobliżu miasta Hjaltadalr. Cumowały tam nie tylko drakkary czy szebeki, po za jednostkami handlowymi przy jednym z dwóch największych pomostów stał zacumowany galeon. Bandera należała do znanemu niektórym Georga. Nieco szalonego krasnoluda.



Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej