Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Podróż do paszczy lwa
Torstein Lothbrok:
Wiking odwzajemnił gest podania ręki.
-Torstein Niedźwiedzia ÂŁapa.- odrzekł. Ciekawe ile razy widział zdziwienie gdy ktoś słyszał jego przydomek.
Melkior Tacticus:
Tymczasem, coś plasnęło o naramiennik Torsteina. Była to ptasia kupa, pochodziła od papugi która skrzecząc "Kanclerz jest gupi!" wylądowała na ramieniu komandora.
- Dobry Aztec, masz krakersa.
Dwalin aep Durin:
Krasnolud jednak nie okazał zdziwienia na taki przydomek. Już zanim pojawił się na Valfden słyszał podobne przydomki np: Elvris ,, Dzik południa. Nagle coś plasnęło i na naramienniku wikinga pojawiła się ptasia kupa. Pochodziła ona od papugi która wyskrzeczała kilka wyrazów i wylądowała na ramieniu elfa. Dwalin powstrzymał się od uśmiechu tzw ,,poker face'' czyli pokerową twarzą.
Torstein Lothbrok:
-Przynajmniej wie kogo wyzywać.- odrzekł, po czym wyciągnął z jednej z sakw chustę i otarł nią niemiłe coś. Wyrzucił ją do morza.
Kazmir MacBrewmann:
- Jestem krasnoludem i kopię dziurę! Dało się słyszeć ewidentnie podpitego krasnoluda śpiewającego refren pewnej piosnki. Zabawnej, w mniemaniu krasnoluda. Wtoczył się po trapie.
- Czołem!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej