Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Ogień zwalczaj ogniem
Melkior Tacticus:
- Aha. Wzruszyli ramionami i otworzyli ci drzwi, jeden z ochroniarzy zaprowadził cię na piętro, w eleganckim gabinecie przy kominku siedział "Gruby". Faktycznie taki był.
- Czego. Rzucił oschle.
Silion aep Mor:
- Jestem "Brzytwa" panie, najlepszy zabójca z kontynentu. Słyszałem że potrzebujesz panie pomocy w rozwiązaniu pewnego, jak by to ująć, problemu. - mówił spokojnym i opanowanym głosem "wykładając karty na stół."
Melkior Tacticus:
- Jakiego niby problemu?
Silion aep Mor:
- Z potomkiem czarnego dracona Aragorna Tacticusa... - odpowiedział - Tak więc panie, jak mogę pomóc? - spytał kłaniając głowę.
Melkior Tacticus:
- A, ja nie mam z nim problemu. Acz pewnie on się ostro wkurwi za zabicie Renfri, ja jestem już trupem Brzytwo. Tacticus, lub jego przyjaciele po mnie przyjdą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej