Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Przewrót nie przewrót, ale złoto musi być.

<< < (9/14) > >>

Sitis aep Eorith:
Spokojnie czekał na ÂŁysego przyglądając się jego "chłopaką". Czy Domenik mi w to uwierzy jeśli nie to będzie źle dla wszystkich w tym mieście myślałem.

Domenik aep Zirgin:
Po chwili wrócił z czterema kumplami, jeden był wampirem.
- Tma są skrzynie wskazał kąt - Trzeba je przenieść na wóz. Trzy, jak się umawialiśmy.

Sitis aep Eorith:
-W porządku Po czym idę w kierunku pierwszej z nich i zaczynam ją podnosić i znoszę na wóz mówiąc cichcem do ÂŁysego -A ten blady to słoneczka za bardzo nie lubi chyba

// Jestem w stanie przenieść je sam?

Domenik aep Zirgin:
//Tak

- A no nie, też ich nie lubię. Ale to ich teren...

Sitis aep Eorith:
-Czyli dostają swoje swoje milczenie o was uczciwe dość Po czym przeniosłem druga skrzynie -A tak z ciekawości ile jest w tych skrzynkach?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej