Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Przewrót nie przewrót, ale złoto musi być.
Domenik aep Zirgin:
- No to w sumie pójdziemy razem.
Sitis aep Eorith:
-W porządku to jak będziesz gotów to idziemy
Domenik aep Zirgin:
Opuściliście karczmę po chwili, ze Starówki udaliście się w boczne uliczki w pobliżu Banku. Jednakże wy zeszliście niżej. Kilka pięter by w końcu znaleźć się w sieci starych Dracońskich tuneli, używanych w zasadzie przez wampiry tylko, i tych co unikali prawa. Władza tu w sumie nie istniała. Ogromna grota pełna była starych, mających tysiące lat, budowli. ÂŁysy zaprowadził cię do jednego z nich, pusty piętrowy budynek.
- Jesteśmy pod Bankiem, wiesz?
Sitis aep Eorith:
-Teraz już wiem Rozejrzałem się w okół, aby zorientować się w okolicy -I teraz co z tym bankiem będziemy robić włam?
Domenik aep Zirgin:
- My? Nie. Widzisz tamtą rurę? Moi przyjaciele czasami zrzucają nią niepotrzebne rzeczy z s skrytek i skarbców klientów. Są tak obrzydliwie bogaci że nie dostregają znikającej gotówki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej