Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Szeklan
DarkModders:
Skręcił.
TheMo:
I zauważył człowieka siedzącego pod ścianą i bazgrzącego coś na kartce. Nad nim wisiała pochodnia oświetlająca cały korytarz. Na podłodze mogłeś też dostrzec kuszę.
DarkModders:
Za nim jednak podszedł bliżej umorusał się w szędobylskich ściekach. Kamuflaż zawsze sie przyda. Po tym zabiegu powoli ruszył w stronę człowieka. Szedł tak aby nie wzburzać nie potrzebnie wody. Z każdym centymetrem zbliżał sie coraz bardziej do owego człowieka. Przycisnął sie lekko do ściany plecami.
//Wykorzystuje kamuflaż.
//W jakim położeniu jest ten człowiek względem mnie? Jest odwrócony plecami?
TheMo:
Człowiek dalej siedział zapatrzony w kartkę.
//Siedzi bokiem, oparty plecami o ścianę, tuż pod pochodnią.
DarkModders:
Podszedł do niego powoli, po cichu tak by go nie zauważył. Po drodze dobył swój topór. Stojąc obok niego zachrząkał. Siedzący człowiek oderwał sie od kartki a wtedy dostał porządnie trzonkiem topora. Cios był na tyle mocny by ogłuszyć delikwenta. Ogłuszony spadł na posadzkę. Szybko schował topór i pierwsze co zrobił to wziął sie za czytanie owej kartki na której ten człowiek coś notował.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej