Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Szeklan
DarkModders:
I całe starania o utrzymanie obuwia we względnym porządku szlag trafił. Znowi będzie miał robote na najbliższy wieczór. Teraz już nie miał co do stracenia. Postanowił wejść do wody i przemaszerować nią do celu. Teraz pozostało tylko utrzymać względną równowagę.
TheMo:
Na twoje szczęście woda była tylko po kostki. Szedłeś na oślep utrzymując równowagę. W końcu natrafiłeś na ścianę.
DarkModders:
- Kurna... - skwitował krótko swoje znalezisko. Przed nim była ściana. Cóż, nie przebije się przez nią bo niby jak. Zaczął szukać alternatywnej drogi więc skierował się w lewą swoją stronę.
TheMo:
Ufając swojemu zmysłowi orientacji i pamięci odnośnie drogi parłeś naprzód. Nagle wzdrygnąłeś się na dźwięk głośnego kichnięcia, którego echo. rozniosło się po kanałach
DarkModders:
Szedł przed siebie cały czas, był skupiony ale został z niego niestety wybity. Głośne kichnięcie uświadomiło go że idzie w dobrym kierunku. Przystanął na chwilę by dobrze wsłuchać się w jakiekolwiek odgłosy. Po chwili ponownie ruszył przed siebie. Tym razem z dłonią na trzonku swojego negocjatora.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej