Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Szeklan

<< < (9/28) > >>

DarkModders:
Wygrał, był nawet z tego zadowolony. W geście podziękowania podał wszystkim dłoń.
- Pomyślcie logicznie. Gdybym miał was w zamiarze ojebać to zrobiłbym to tu i teraz nie zważając na nic. Jak widzicie nie mam tego w zamiarze. Jestem tu po to by ratować reputacje Bękartów. Okradli was? To wam pomogę. Każdemu poszkodowanemu się należy. Powiedzcie co konkretnie wam skradziono a ja wam to odzyskam.
Po tych słowach napił sie piwa.
- Z chęcią wpadnę na kontynent pozwiedzać tamtejsze zamtuzy.

TheMo:
-Może i masz rację. Jak chcesz coś o nich wiedzieć to spytaj się Cześka. Jego tutaj napadli.
-Wyskoczyło dwóch z bramy, raz łupnęli mnie w łeb i tyle pamiętam. Rano mnie straż znalazła. Zabrali mi jedyną cenną rzecz, złoty wisiorek z portretem ukochanej.
Marynarze odwzajemnili uścisk dłoni.
-Z tą deklaracją odzyskania to bym nie przesadzał. Musiałbyś odzyskać łupy zabrane z jednej czwartej tutejszych marynarzy i kapitanów. Ale wszyscy się ucieszą, jak te szuje będą gryzły glebę.

DarkModders:
Jaszczur dopił swoje piwo odstawiając pusty kufel na stolik.
- Postaram się go odzyskać Cześku. - powiedział wstając od stolika. - Mam nadzieje że zastanę was tutaj później.

TheMo:
-Nigdzie się nie wybieramy. Przynajmniej do Veris, jak będzie trzeba znowu wypływać.
Marynarze pożegnali cię i kontynuowali grę.

DarkModders:
Wyszedł od Toma i pierwsze co zrobił to udał się do jakże znanych mu kanałów. Wiedział gdzie iść to też bez żadnego wachania skierował się do uliczki w której było wejście. Stanął koło krat, rozglądnął sie dwa razy czy nikt go przypadkiem nie śledzi po czym podniósł kraty odsuwając je na bok. Bez jednej ręki było to nie lada wyzwaniem. Kraty przecież za lekkie to nie były. Wszedł na drabinkę a schodząc w dół zasunął za sobą kraty. Teraz skupił sie na tym by jakoś zejść na dół.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej