Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Rasher swe dziatki pozna - Szeklan

<< < (6/28) > >>

TheMo:
Dalsza podróż minęła bez problemów, lecz ze względu na poprzednie przeżycia, wiek szkapy i brak zimowych kopyt dotarłeś do Atusel około godziny 20.

DarkModders:
Cały dzień zajęła mu ta podróż. A mógł Samug podkuć tą szkapę na zimówki wtedy byłby szybciej - no trudno. Wjechał do Atusel zatrzymując się zaraz obok karczmy Tomiego czy jakoś tak. Nie pamiętał dobrze jej nazwy. Szkapę przywiązał do żerdzi a sam wszedł do środka by się choć na chwilę ogrzać. Chciał też coś sobie zakupić do picia. Po tej podróży strasznie go suszyło.

TheMo:
Dobrze znałeś miasto, więc trafiłeś bez problemu. W tawernie panowały pustki. Stolik w kącie był zajęty przez czterech mężczyzn umilających sobie czas rozgrywką w karty, a prawie na środku dwóch maurenów spożywało kolację. Gdy drzwi się otworzyły wszyscy na chwilę spojrzeli na ciebie, ale szybko wrócili do swoich zajęć nie przejmując się tobą. Jedynie karczmarz zaczął przygotowywać naczynia pod ewentualne zamówienie.

DarkModders:
A jaszczur od razu podszedł do szynkwasu.
- Witaj dobry człowieku. Piwo raz, poproszę.

TheMo:
Karczmarz nalał piwa do kufla i podsunął ci.
- 2 grzywny się należą.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej