Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
W imię ojca
Melkior Tacticus:
//Mam grype żołądkową, nie ma mnie
Melkior Tacticus:
// [member=25802]TheMo[/member] ciśniem dalej
Melkior stanął gdzieś z boku.
TheMo:
A Themo skorzystał z zaproszenia i wszedł.
Melkior Tacticus:
A potem...
TheMo:
Sołtys wskazał miejsce, gdzie jego goście mogliby usiąść.
- No to skoro jesteś to przejdźmy do rzeczy. Mam nadzieję, że masz się jak oświadczyć dziś? Od razu ustalilibyśmy datę ślubu.
-Hola, nie za bardzo się pan zapędza? Dlaczego od razu ślub?
- Bo tak trzeba! I jeśli masz rozum i godność człowieka to tak zrobisz.
-A skąd wiadomo, że to ja jestem ojcem?
Sołtys w odpowiedzi posłał groźne spojrzenie, które przerwało dyskusję.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej