Strefa dyskusji > Gry z serii Gothic

Gothic ma już 15 lat - za co pokochaliśmy pierwszą przygodę Bezimiennego?

(1/1)

Isentor:
Gothic ma już 15 lat. Szybko zleciało. Za co pokochaliście pierwszą przygodę Bezimiennego? Poniżej wspomnień czar.


//www.youtube.com/watch?v=yuvISO5qGG8
//www.youtube.com/watch?v=wwhltafMJTw
//www.youtube.com/watch?v=e8N8JOqnA7k

Κεαηυ:
Czuję się taki stary...
Ale wracając do tematu. Gothic. ÂŻadnego wielkiego, szczytnego celu... Ratowanie świata? Nope. Kombinowanie jak przeżyć w okrutnych strukturach? Yhm.
To jest po prostu opowieść o wielkiej ucieczce z więzienia, gdy wszyscy zaczynają się zabijać. Nieziemski klimat.

Kozłow:
Uczyniono z toporności i oszczędności pewien punkt wyjścia dla konstrukcji uniwersum z jednej strony jakże klasycznego (magia, miecze, smoki, królowie i historia bohatera), z drugiej strony zaprezentowanego w niezwykle ciemny, ciężki nawet (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) sposób. Za to uwielbiam Gothica, że ciary szły po plecach, gdy miało się wejść do lasu, w którym "wilki jakieś" albo inne cholerstwo, po czym po chwili natrafiasz na zupełnie losową jaskinię, w której jest ktoś, kogo mogłeś nigdy nie spotkać. To rewelacyjnie buduje klimat. Tak czy inaczej każda gra z tej serii zasługiwałaby na oddzielną listę rzeczy, które skłaniały do grania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej