Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Miodowy Perymetr
Gedran:
Wojownik, bez chwili namysłu przykładał strzały do cięciwy i strzelał w stronę wikingów.Strzały wbiły się w pnie drzew.
Melkior Tacticus:
//Gedran, co to za opis? "Fstyd" ;[
//W nic nie trafiłeś
Gedran:
//Czyli mogłem od razu napisać dłuższy przebieg walki?
Melkior Tacticus:
//No a czemu nie? Zawsze opisuj jak wykańczasz przeciwnika, ograniczają cię tylko statystyki i skile. No i wyobraźnia i to jak umiesz opisywać ;) Patrz.
Z gotową do strzału kuszą Melkior wychylił się zza osłony i posłał bełt w stronę głowy jednego z przeciwników posyłąjąc go w gości do Rashera. Ponownie schował się za sporą brzozą. Widząc że sytuacja jest nieciekawa ich przywódczyni wydała rozkaz szturmu.
//Biegeną na nas
4x wiking
Gedran:
Po ostatnich nieudanych strzałach mężczyzna, po raz kolejny dobył strzały z kołczanu, przyłożył strzałę do cięciwy, naciągnął ją i wysunął się zza drzewa.Przykucnął na jedno kolano, a następnie strzelił w pierwszego biegnącego napastnika.Strzała poleciała.Wbiła się w czoło wroga, który po kilku sekundach padł na glebę, a pozostali ze wściekłością popatrzyli się w stronę mężczyzny i przyspieszyli bieg.
//Ok, po prostu nie wiedziałem jak walkę przeprowadzać drużynowo, ale teraz już wiem, wiec dzięki.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej