Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Rasher swe dziatki pozna - Gedran
Gedran:
Nazwa wyprawy: Rasher swe dziatki pozna - Gedran
Prowadzący wyprawę: Melkior
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Chęć dołączenia do Bękartów
Uczestnicy wyprawy: Gedran
- Hmm papugę powiadasz, brzmi interesująco, a tak w ogóle to wiesz, może gdzie ją przetrzymują?
Melkior Tacticus:
- Na podgrodziu, odosobniona chatka blisko mostu. Słuchaj... postaraj się uniknąć masakry ok? Mam dosyć tłumaczenia się straży...
Gedran:
- Spróbuje, ale nic nie obiecuje. - odparł Gedran, a następnie wyszedł z namiotu i szedł przez ulice rynku.Mężczyzna maszerując tak przez rynek, zerkał raz za czas, okiem na przeróżne towary oferowane, przez kupców, ale nie miał zamiaru wydawać złota na byle gówno, więc przyspieszył marsz i po paru minutach drogi, dotarł przed bramę miasta.Przeszedł i udał się do Podgrodzia.Idąc tak przez zubożałe uliczki Podgrodzia, uwagę Gedran przykuli bezdomni ludzie, którzy siedzieli pod ścianami domów, oczekując na to, ze ktoś się zlituje i rzuci im parę groszy na chleb.Mężczyzna nie był jednak łaskawy i nie rozdawał złota byle komu, a zwłaszcza nierobą.Nagle podszedł do niego żebrak i rzekł - Daj pan, trochę złota na chleb, bo dziadek głodny, mężczyzna zaśmiał się i odrzekł mu - Dać, to ci mogę w mordę, idź sobie zarób nierobie, po czym odszedł od niego.Chwile później Gedran trafił na rozwidlenie drogi, poszedł w prawo i szedł potem cały czas prosto.Po chwili maszerowania, skręcił w bok uliczki i znalazł się przed mostem.Rozglądnął się dookoła i zobaczył drewnianą odosobnioną chatę, do której zaczął się zbliżać wolnym krokiem.
Melkior Tacticus:
Dotarłeś. Nikt jej z zewnątrz nie pilnował.
Gedran:
Mężczyzna chwycił za klamkę drzwi i otworzył je .
//Napisz co zobaczył
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej